Motywacjo, gdzie jesteś?

Co zrobić, kiedy znajdujemy się na zakręcie życia? Mogą one być różne – może to być delikatny skręt, a nawet zmiana o 180 stopni. Bez wartościowania problemów (bo w istocie, każdy, nawet najmniejszy z pozoru problem, dla danej jednostki może mieć kolosalne znaczenie i nie chodzi o to, kto ma gorzej, bo nie ma pieniędzy na koncert czy na chleb, ciężko choruje lub ma problemy w pracy). Problemy małe i duże, kiedy nie potrafimy się z nimi logicznie uporać stają się gigantami, które z każdą chwilą miażdżą nasze życie.

Nie ma gotowych rozwiązań w żadnej sytuacji, bo każdy przypadek jest inny, a nawet dwie z pozoru identyczne sytuacje mogą się inaczej rozegrać. Nie ma idealnej kalki na wszystko. To w jaki sposób rozegramy sytuację zależy jedynie od nas.

Motywacja w życiu codziennym przedstawia się na każdy polu – poczynając od prozaicznych czynności takich, jak kluczowe rozpoczęcie dnia od wstania tzw. prawą nogą, higiena osobista, zaplanowanie pierwszej części dnia, wypełnienie obowiązków zawodowych, powrót do domu, zaplanowanie pozostałej części dnia w sposób produktywny dla nas (odpoczynek aktywny czy w zaciszu domowego ogniska, wyjście na spacer z psem, do kina, na kolacje, pogrążenie w lekturze lub inne zajęcie, które pozwoli na oderwanie od codziennych, rutynowych obowiązków). Jak twierdził Maslow na podstawie swoich badań motywacja to jeden z czynników, który jest efektem ubocznym zaspokajania swoich potrzeb pierwotnych tzn. fizjologicznych, bezpieczeństwa, potrzeby bliskości, miłości, poszanowania, przynależności do grupy oraz akceptacji, kończąc na samorealizacji – stawianiu na siebie, na realizację własnych potrzeb, jednak nie w sposób egoistyczny i patologiczny, a w zgodzie z otoczeniem, bez krzywdy dla nikogo. Motywacja do działania i spełniania wyznaczonych celów stanowi windę pomiędzy każdym szczeblem tej piramidy. Aby osiągnąć stan „chęci” konieczna jest zachęta, coś co zmotywuje nas do podejmowania kolejnych wyzwań. Często wystarczy sama świadomość wypełnienia zadania, skończoności swoich działań, a czasami musi zadziałać czynnik materialny – finansowy, przedmiotowy lub osobowy. Samorealizacja jest możliwa jedynie, kiedy zagłębiona jest (przewrotnie) w obszar nas otaczający – aby poczuć się spełnionym i zrealizowanym (co jest odczuciem w stu procentach wewnętrznym) potrzebny jest mocny nacisk społeczeństwa, jego ocena, krytyka, akceptacja i podziw. To właśnie społeczeństwo wyznacza, w tym wypadku, najbardziej obiektywną hierarchię oceny jakości wykonanej pracy, która pozwoli nam oszacować czy nasze postępowanie było jakościowe i wystarczające.

Motywacja to kraina małych kroczków. Czasami wystarczy kilka, aby lawina działań przynoszących efekty ruszyła, czasami potrzeba poświęcić jej więcej czasu, aby przekonać się do sensowności naszych działań.

Gdzie należy poszukiwać motywacji?


Odpowiedź jest prosta – w sobie, lub otoczeniu jeżeli nasze „ja” nie bardzo nas przekonuje. Co ją wyzwala? Chęci. A co jeśli ich brak? Wtedy należy się zastanowić nad tym, jak sprawić aby się pojawiła. Rozpoczynać dzień od ciepłego prysznica, zjeść ulubione śniadanie, ubrać się i… wyjść z domu. Długi poranny spacer, jazda na rowerze czy jogging. Szybkie dotlenienie mózgu, krótkie ćwiczenia podnoszące poziom endorfin i wspomagających nasz organizm do działania. Ponadto, liczy się plan i pozornie rutynowe czynności, które wprowadzają pewien harmonijny układ w jego tworzeniu. Praca zawodowa, o ile jest interesująca, potrafi motywować do działania oraz daje poczucie spełnienia, która po opuszczeniu murów budynku pozwala na wypełnienie dnia czynnościami zgoła innymi – choćby poświęcenie się hobbystycznym zajęciom. Zainteresowania… właśnie w tym miejscu należy się zatrzymać na dłużej. Często zdarza się, że praca którą wykonujemy nie jest spełnieniem marzeń lub z biegiem czasu staje się po prostu nudna. Wtedy kluczowym w dbaniu o higienę własnej duszy jest odnalezienie w sobie rzeczy, które sprawiają nam najwięcej przyjemności. Może to być gotowanie, czy wypełnianie obowiązków domowych, niektórzy czerpią przecież olbrzymią satysfakcję nawet z robienia prania. Majsterkowicze zawsze znajdą dla siebie coś do naprawienia, a miłośników sportu nie zrazi nawet deszczowa aura. Fotografia, wspinaczka, trekking czy turystyczne zwiedzanie najpiękniejszych okolicznych zakątków – co tylko lubimy. Jeżeli ogranicza nas samotność, warto zacząć od poprawienia naszych stosunków interpersonalnych. Poznać kogoś, kto ma podobne zainteresowania i kto będzie dla nas odpowiednim towarzystwem do wspólnego pokonywania wyzwań. Nie mówimy tutaj nawet o partnerze w znaczeniu matrymonialnym (choć taki w dłuższej perspektywie stanowi idealne rozwiązanie) a o takim, który podzieli nasze podejście, będzie pewny i godny zaufania. Istnieją grupy zainteresowań zrzeszające osoby, które szukają towarzystwa do wspólnych działań. Jedyne co musisz zrobić, to odważyć się na ten drobny krok, który wykonany pewnie poruszy bieg zdarzeń, których tak łatwo już nie zatrzymasz!