O tym, jak oszukuje nas nasz własny mózg

O tym, że nikt ani nic nie robi nas, potocznie mówiąc, „w konia” lepiej od naszego mózgu – niby wie każdy, lecz nie lubimy dopuszczać tego do świadomości. W sumie nic dziwnego – chcemy przed światem (a przede wszystkim przed nami samymi) pokazywać i udowadniać wszem i wobec, jak bardzo mamy nad wszystkim kontrolę. Ogarniamy przecież pracę, studia, stosunki rodzinne i towarzyskie, codzienne problemy, wśród rodziny i znajomych uchodzimy za świetnych organizatorów i osoby o silnym, zdecydowanym charakterze. W takiej sytuacji przyznanie się do tego, iż taką a nie inną decyzję podjęliśmy wskutek impulsu, wpływu otoczenia na nas samych czy przekazy podprogowe jest dla nas wstydem i hańbą – to przecież zaprzeczyłoby zupełnie naszemu wizerunkowi.

Tymczasem nie ma ani nic dziwnego, ani niepokojącego w tym, iż nasz mózg jest podatny na wpływy z zewnątrz bardziej, niż myślimy. Dlaczego? Bo tak po prostu jest skonstruowany. Zamiast więc złościć się z tego powodu, przyjmijmy ten fakt, a na co dzień starajmy się dwa razy zastanowić nim podejmiemy decyzję pod wpływem chwili – poznanie sposobów, w jaki mózg nas „trolluje”, a także technik wykorzystywanych przez innych ludzi by nabrać mózg innych, pozwoli na stosunkowo łatwe oddzielenie manipulacji i podatności na wpływy od faktycznego stanu rzeczy. Nie zawsze jesteśmy bezbronnymi ofiarami swojego mózgu – najczęściej zdajemy sobie sprawę z tego, iż „naciągamy” fakty i usprawiedliwiamy się sami przed sobą (dotyczy to na przykład zakupu jakiegoś towaru, bądź odłożenia obowiązków na później na rzecz wyjścia ze znajomymi itp.). Uspokajamy i przekonujemy samych siebie, posiłkując się argumentacją dopasowaną do konkretnej sytuacji. W jakich sytuacjach mózg najczęściej płata nam figle? Zapraszam do przeczytania kolejnego wpisu!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s